Ostatnie wiadomości

A ja dziękuję za opinię i wsparcie! Cieszę się, że mod przypadł Ci do gustu! Oczywiście planuję dalsze rozwijanie go
Właśnie ukończyłem Dolinę Zombie w nowej odsłonie. Oto końcowe statystyki, przed walką z pół demonem, pół człowiekiem  :)
Spoiler

Oczywiście później pozbyłem się także jego wzmocnionej wersji.

Jak widać ''poszedłem" w siłę i uważam to za dobrą decyzję, bo jednak przyjemnie się zabija hordy nieumarłych za pomocą broni białej. Przejście moda zajęło mi 38 godzin i był warto, bo mod ma niepowtarzalny klimat o czym pisałem już wcześniej. Początek może się wydawać ciężki, bo ilość nieumarłych jest wręcz przytłaczająca, ale to dobrze - tak ma być. Wcześniej nie grałem w Ewolucję, ale pomysły na nowe zadania i frakcje się sprawdziły. No. ale żeby zbytnio nie słodzić to uważam, że należałoby poprawić / dodać:

- Kolorki skrzyń - czerwona to zamknięta, a zielona wcześniej przez nas otworzona (spotkałem się z takim rozwiązaniem chyba w Edycji Rozszerzonej)
- Te same bronie powinny się kumulować w jednym slocie (jest ich mnóstwo i uciążliwym było wolne ''zjeżdżanie" w slotach broni na sam dół)
- Poprawa różnego rodzaju błędów w dialogach (nie jestem mistrzem pióra, ale przyjemniej się czyta dialogi, jeżeli są rozbudowane i pozbawione jak największej ilości błędów)
- Poprawa zadań (quest Stalowobrodego oraz nowicjusza z Bractwa Śniącego, który wraz z kolegą osiedlił się na malutkiej wysepce)
- Dalszy rozwój DZ !  :) Mam nawet kilka pomysł na nowe zadania i zawartość:
Spoiler

1. Unikatowe Zombie. W grze jest wiele postaci, które nie zlecają zadań, a wystarczyłoby to lekko zmienić i jedna z nich mogłaby nam zlecać eliminację specjalnych nieumarłych, którzy są bardzo silni i mają unikatowe zdolności. Po zabiciu przynosimy trofeum ów postaci i dostajemy nagrodę, na przykład bonus do statystyk.
2. Pewien ocalały Mag Wody (mógłby się skryć przy kopcu rudy) na skutek wybuchu epidemii oszalał i prosi nas o dostarczenie wszystkich kamieni ogniskujących w nadziei, że uda mu się za ich pomocą i samego kopca rudy zniszczyć barierę. Oczywiście ten szalony pomysł nie musi się udać.
3. Pewien człowiek z bandy Ortegi zauważył, że Cavalorn "udomowił" ścierwojady. Mówi bohaterowi, że widział w okolicy zdrowego kretoszczura. Moglibyśmy mu go przyprowadzić, ale w późniejszym etapie gry dowiadujemy się, że stworzenie go ugryzło i zleceniodawca zmarł, bo okazało się, że kretoszczur był jednak zarażony.
4. Poprawa ostatniego zadania z Innosem. Uważam, że taka wielka kapliczka Innosa obok Wolnej Kopalni to nie był zbyt dobry pomysł. Można to zmienić i stworzyć niewielką świątynie Innosa ? (coś na zasadzie świątyni Beliara jako nowy świat)
5. Unikatowe bronie. Pewien Łowca Orków nam oznajmia, że na terenie GD są ukryte bardzo cenne bronie. Daje ich przybliżoną lokalizację, a my je odnajdujemy. Jeżeli któraś broń nam się spodoba, to ją weźmiemy, ale jeżeli oddamy, to dostaniemy w zamian książeczkę na parę punktów nauki.
6. Opowiadamy Kosie (gdy już znajdzie się w zamku), że byliśmy w Opuszczonej Kopalni. Ten chciałby się tam udać, bo uważa, że ów kopalnia to bezpieczniejsze miejsce od zamku. Gdy już się z nim spotkamy w kopalni to dochodzi do walki z nieumarłymi i Kosa ginie. Oczywiście można to zadanie rozwinąć i na przykład wziąć ze sobą jeszcze jakąś postać, która nie zleca zadań.

Cóż.. Pomysłów jest masa. Nie będę się już zbytnio rozpisywał, ale uważam, że @OrtegaX stworzył jednego z lepszych modów do G1 i powinien go dalej rozwijać. Potencjał jest ogromny. Mi pozostaje już tylko podziękować za moda  :)
@Achajos

Cytuj
1 pytanie do Ciebie - modyfikowałeś zasięgi ataków mobów? Domyślam się że broni białej na pewno, ale zauważyłem częsty bug odnosnie walki na mistrzowskim(60%+) poziomie - niektórzy przeciwnicy będący w zasięgu nie zostają trafieni przy szybkim wymachiwaniu miecza w combosie, PRZY CZYM ten problem występował jedynie przy atakach A i D, przy W atak zawsze trafiał.

Przy zasięgu potworów nie majstrowałem. Nie trafienie może być spowodowane zmianą zasięgu broni bohatera. Te z największym zasięgiem są zarezerwowane dla najlepszych broni. No i zawsze chyba było tak, że ataki na boki A-D mają mniejszy zasięg niż ten w przód W, bo po prostu animacja wysuwa do przodu bohatera, tym samym zwiększając zasięg.

Cytuj
2) Rozumiem że mod miał być polską odpowiedzią na returninga? Jest kurewsko trudno przez zmiany w ekonomii - zostałem czeladnikiem Mateo i o ile już wiem jak w następnym gameplauy szybko zdobyć armor obieżyświata, tak raczej się tego nie podejmę gdyż nie da się u Matea zarobić na życie. Domyślam się że harad/Bosper czy nawet Throben są jak za dawnych czasów, przynosisz item dostajesz nagrode. Constatnino płaci za trofea, co jest super. Ale grając u Matea niestety jest tragedia. Mikstury są drogie - pieniędzy nie ma, roślinek o wiele mniej, no nie ma się czym leczyć. Jest to PIERWSZA modyfikacja w której musiałem pożytkować się F8 w celach leczenia.

Zawszę czuję ukłucie, jak ktoś porównuję Gothic 2 Plus do Returninga, bo nigdy w niego nie grałem - a nawet więcej, uważam, że to już nie Gothic. Ekonomię uważam za udaną w modyfikacji, bo ilę o złoto ciężko to fakt, to mimo wszystko grę można przejść w zasadzie prawie nic nie kupując, bo ważne przedmioty można samemu zdobyć zwyczajnie eksplorując. Matteo jest bardzo podobnie zbalansowany, jak pozostali mistrzowie w pozyskiwaniu złota. U Matteo sprzedajesz wytworzone pancerze, gdy już stworzysz lepszy -  w ten sposób pozbywasz się 4 zbroi za 600, 1100, 1800, 2400 złota, zyskując 5900 - i w tych okolicach zyskasz za skóry u Bospera, miecze Harada czy trofea Constantino. Thorben jest specyficznym mistrzem, ponieważ u niego nie dostajesz bezpośrednio złota, lecz samemu tworząc menzurki, wytrychy, puste kamienie runiczne, strzały zwykłe, magiczne, bełty zyskujesz materiały, które normalnie musiałbyś kupić.
W orginale uważam, ze wszystkiego było za dużo, kasa sypała się z nieba i nie miałeś co z nią zrobić. Tutaj warto inwestować w pozyskiwanie trofea, aby mieć większe dochody - duże dochody.
Dla przykładu, ze można obejść się niemal bez kupców w modyfikacji odeślę cię do mojej jeszcze niekompletnej serii jak przechodzę grę magiem, niczego nie sprzedając i utrzymując się tylko z tego co znajdę lub stworzę.

https://www.youtube.com/watch?v=NtGUhuhSmFw


A jeśli chodzi o leczenie, to przeszedłem modyfikację z 10 razy i nie musiałem kupować roślin czy mikstur u kupców. Tworzyłem je z tego co samemu znalazłem. Ale biorę tez pod uwagę, że znam bardzo dobrze grę i po prostu może dzięki temu iść mi nieco lepiej. Do jakiegoś stopnia przyznam ci rację, że leczenia może być delikatnie za mało, bo oglądałem kilku stremerów i też mieli z tym w niektórych momentach problem, chodź powód był raczej prozaiczny -  zwyczajnie próbowali na siłę pokonać słabszym bohaterem silniejszych przeciwników, przez co tracili mnóstwo mikstur. W każdym razie zamierzam dodać odrobinę więcej roślin w najbliższej aktualizacji.

Cytuj
3) Jesteś fanem Goblin Slayera? Tak jak w Retardingu motywem przewodnim modyfikacji były "Szkielety" w każdej możliwej mieszance genetycznej z demonami czy innymi debilami tak tutaj mamy gobliny. Są praktycznie wszędzie, co nie jest jeszcze jakimś wyzwaniem nie wiadomo jakim - problem pojawia się przy spotkaniu z elitarnymi. Są co najmniej dwa, zawsze. Biją niczym taran oblężniczy, do tego okrążają i często nie reagują na stunlocka - kolejne odniesienie do Returning? Zaś dwa gobliny na dole kopalni w drodze do GB to już w ogóle katorga.

Gobliny są dobre, bo jest ich kilka rodzajów i można je dopasować do różnych etapów fabularnych. Gobliny elitarne są mocne, bo ich przeznaczenie jest dla doświadczonych bohaterów z poziomem 25+ przy dobrze rozwiniętej postaci. Nikt nie każde graczowi w słabszej zbroi i o niskiej sile ich zabijać, bo na nich natrafił. Gobliny są na tyle dobrymi przeciwnikami, że nie ma sposobu, jak w przypadku innych potworów, że można ich zabić bez utraty życia znając na nich sposób lub uderzając we właściwe tępo. One zazwyczaj są w grupie i biegają chaotycznie, dlatego podejmując walkę, trzeba mieć odpowiednio rozwiniętą postać a nie liczyć na szczęście.
A elitarne gobliny w kopalni nie trzeba zabijać przy pierwszym przejściu - nawet nie pomyślałem, że ktoś będzie zamierzał to robić. Można pójść inną odnogą szybu, zanurkować pod wodą i wyjść innym przejściem całkowicie ich pomijając.

Cytuj
6) Czy moby biją mocniej czy mi się wydaje? Early game bez środków na leczenie to katorga.

Potwory mają lekko zmodyfikowanie statystyki, lecz raczej symbolicznie. Moby nie bija mocniej, a pancerze mają mniej obrony o +-15%, więc dostajesz więcej obrażeń.
Tak jak pisałem ci wcześniej, dojdzie trochę więcej roślin w kolejnej aktualizacji i leczenie z kapliczek, snu, od Vatrasa i Sagity będzie leczyło pełnię zdrowia.
NPC nie przechodzą za Tobą do innych światów. Przynajmniej tak jest w podstawce i wątpię, by Nostalgic to zmienił. Pewnie nim możesz grać w Khorinis, a np. Chani masz w GD.

A co z Jarkendarem? Jest gdzie opis gdzie można znaleźć towarzyszy?
Na wszystko potrzebujesz argumentów ? Nawet maupa z m2 wie dlaczego Tizgar jest debilem -.-

Gościu piszę, że bot mu się nie podoba i on woli nieme dialogi, i jeszcze gada, że NPC mają róznę zbroję i psuje mu to odbiór. Kretyn używa swojego osobistego bólu dupy, żeby nam przekazać, że mod jest bleeee.

W ogóle co jebany wyścig szczurów, że tu jakiś mod ma prześcigać drugiego ? Dobrze, że nie wielu ludzi upada tak nisko jak Tizgar (ktokolwiek to jest).

Tak potrzebuję, bo takie obrzucanie gównem bez sensu to nie jest dobre zachowanie.

Przepraszam ale wydawało mi się, że nie muszę argumentować mojej reakcji na idiotyczny wpis użytkownika Tizgar, ale jeżeli potrzebna argumentacja to oczywiście ją dodaje.

Otóż facet nie poleca modyfikacji mimo to, że nawet w nią nie zagrał do czego przyznał się w cytowanym przeze mnie poście.

Ogólnie ocenia wszystkie modyfikacje za gówno w porównaniu z L'hiverem, chociaż nawet w nie nie grał, ale on i tak wie, że L'hiver jest najlepszy i musi udzielać się w modyfikacjach, których nawet nie uruchomił aby wypowiadać się jakie to gówno dla gimbazy.

Ogólnie jego wypowiedź można ubrać w inne słowa aby przekaz był jasny, tak by to wyglądało:
"Nie rozmawiałem z Wojtkiem bo ja nie jestem gimbaza, która jara się byle kim. Z innymi też nie rozmawiam bo w mojej opinii wszyscy są głupcami porównując ich z Leszkiem, więc po co mam rozmawiać z głupcami, skoro mogę rozmawiać z mądrym Leszkiem"

No cóż, facet z gimnazjum wyszedł ale gimnazjum z faceta już niekoniecznie.
6
Dzień dobry.

Czas na małą aktualizację. Tylko mała paczka zrzutów ekranu. Życzę wszystkim powodzenia!


Spoiler









NPC nie przechodzą za Tobą do innych światów. Przynajmniej tak jest w podstawce i wątpię, by Nostalgic to zmienił. Pewnie nim możesz grać w Khorinis, a np. Chani masz w GD.
Aż założyłem konto aby móc skomentować tego moda, także - witajcie wszyscy członkowie tej grupy.
Na wstępie zaznacze iż grałem w różne mody, te łatwiejsze jak i mega trudne. Jednakże G2Plus jest dla mnie sporym wyzwaniem, o czym za chwilę.
lucki666, po 1 pytanie do Ciebie - modyfikowałeś zasięgi ataków mobów? Domyślam się że broni białej na pewno, ale zauważyłem częsty bug odnosnie walki na mistrzowskim(60%+) poziomie - niektórzy przeciwnicy będący w zasięgu nie zostają trafieni przy szybkim wymachiwaniu miecza w combosie, PRZY CZYM ten problem występował jedynie przy atakach A i D, przy W atak zawsze trafiał.
2) Rozumiem że mod miał być polską odpowiedzią na returninga? Jest kurewsko trudno przez zmiany w ekonomii - zostałem czeladnikiem Mateo i o ile już wiem jak w następnym gameplauy szybko zdobyć armor obieżyświata, tak raczej się tego nie podejmę gdyż nie da się u Matea zarobić na życie. Domyślam się że harad/Bosper czy nawet Throben są jak za dawnych czasów, przynosisz item dostajesz nagrode. Constatnino płaci za trofea, co jest super. Ale grając u Matea niestety jest tragedia. Mikstury są drogie - pieniędzy nie ma, roślinek o wiele mniej, no nie ma się czym leczyć. Jest to PIERWSZA modyfikacja w której musiałem pożytkować się F8 w celach leczenia.

3) Jesteś fanem Goblin Slayera? Tak jak w Retardingu motywem przewodnim modyfikacji były "Szkielety" w każdej możliwej mieszance genetycznej z demonami czy innymi debilami tak tutaj mamy gobliny. Są praktycznie wszędzie, co nie jest jeszcze jakimś wyzwaniem nie wiadomo jakim - problem pojawia się przy spotkaniu z elitarnymi. Są co najmniej dwa, zawsze. Biją niczym taran oblężniczy, do tego okrążają i często nie reagują na stunlocka - kolejne odniesienie do Returning? Zaś dwa gobliny na dole kopalni w drodze do GB to już w ogóle katorga.

4) Widzę że modyfikowałeś socjalizację Zębaczy oraz ich zachowanie - już nie ostrzegają z daleka, teraz po prostu zaczynają isć do Bezimiennego bez ogródek.

5) Ty cwaniaku, już nie zaciągniemy 10 piratów do kanionu. Z 2  strony Matt jest teraz tankiem, też dobrze.

6) Czy moby biją mocniej czy mi się wydaje? Early game bez środków na leczenie to katorga.

Poza tym nie mam żadnych pytań/wątpliwości - gra się przyjemnie, z tym że wyraźnie widzę wzorowanie na tym ruskim ścierwie. Oczywiście nie zamierzam Ci mówić jak należy tworzyć moda, to Twoje dzieło i wstepnie mi się podoba. I teraz nasuwa mi się pytanie - czy zamierzasz wprowadzić coś ala poziom trudności normal/easy jak w Mrocznych Tajemnicach? Czy może zbalansujesz jednak dochód beziego gdy jest u Matea?
@K0nopa
Masz zwykły kamień runiczny czy rzemieślniczy kamień runiczny? Pierwszy jest wymagany do stworzenia runy i musisz go mieć podczas rozmowy z Hyglasem, a rzemieślniczy służy tylko, aby rozpocząć pracę na stole runicznym.

W modyfikacji działa to poprawnie na pewno, bo kilka tygodni temu skończyłem grę magiem. Tu masz nawet gameplay z tej sytuacji - czas w filmiku 1:00:10

https://www.youtube.com/watch?v=nW6PnIc0tjc
Mam problem z próbą ognia. Mam siarke, zwoj, kamien runiczny i nie mam opcji dialogwej z Hyglasem zeby ta rune stworzyc
Do góry