Blender to Unity3D - The village of 18th century 3097 1

O temacie

Autor emace

Zaczęty 29.03.2017 roku

Wyświetleń 3097

Odpowiedzi 1

emace

emace

Użytkownicy
czy ktoś napełnia wkłady do długopisów ?
posty404
Propsy297
Profesjabrak
  • Użytkownicy
  • czy ktoś napełnia wkłady do długopisów ?
YOUTUBE: https://youtu.be/K6Skqi-z7Ug





Cześć, pewnie pamiętacie moje miasteczko. Spójrzcie teraz jak się ono prezentuje na silniku gry. Ostatni miesiąc pracy spędziłem w #Unity3d.

Chyba wspominałem, że nie mam zamiaru rozwijać tego projektu, ale strach przed umieszczeniem tak dużej rzeczy na silniku Unity minął po kilku godzinach eksperymentowania, a dalej przerodziło się w świetną zabawę.
To mój pierwszy poważniejszy projekt w 3D w synchro Blender to Unity.

Sorry za ścinki video, to wina renderingu w Affter Effects i nie umiem sobie z tym poradzić. Scena jest wydajna, została uruchomiona na najwyższych ustawieniach jakości.

Proces nauki w moim przypadku, miał przejść trzy etapy. 1. nie zniechęcić się do narzędzi, 2. powolne oswajanie się, 3 podjęcie morderczego maratonu przez tyle miesięcy ile będzie potrzeba, bez przerywania pracy i rozpraszania się na cokolwiek. Przez kolejne miesiące kiedy uczyłem się a później pracowałem, towarzyszyła mi praktycznie tylko muzyka.

Wymodelowanie budynków i innych mniejszych assetów w Blenderze zajęło mi ok dwa miesiące. Z tym, że zaznaczam, że w między czasie dopiero uczyłem się zasad wydajnego modelowania. Przyznaję się, że pierwsze tygodnie pracy to było oswajanie się z narzędziem i to po omacku. Moim celem na ten moment było tylko polubienie środowiska blendera, fotograficzne zapamiętanie w jakich miejscach są jakie funkcje i oczywiście spisanie skrótów klawiaturowych, które wyraźnie przyśpieszały pracę.

Podczas całego procesu nauki i eksperymentów, zapisałem połowę zeszytu, przeczytałem trzy książki i obejrzałem dwa długie tutoriale z Udemy. Pracowałem najczęściej od godziny 20 do 2 w nocy. Jeśli tylko miałem okazję, pracowałem od południa do drugiej w nocy.

Podczas tych kilku miesięcy pracy i nauki, nauczyłem się szybko poruszać po interface Blendera, nauczyłem się około 100 skrótów klawiaturowych, perfekcyjnie poruszać się po frameView oprogramowania, praktycznie nie używając myszki, modelować precyzyjnie od podstaw i modelowania szybkiego z wykorzystaniem modyfikatorów. Organizacji pracy i kultury pracy z blenderem. Na tym etapie absolutnie nie było mowy o tworzeniu siatki UV i teksturowaniu modeli. Mogłem łatwo się na te czynności rozproszyć, ale wiedziałem, że jak chwycę po te narzędzia w nie tym czasie co powinienem, nauczę się dwóch różnych kategorii rzeczy ale połowicznie, Lub dojdę do celu w dwa razy dłuższym czasie. Na ten moment moim celem było tworzenie dobrych low poly, i tylko je pokolorować.

Jeśli chodzi o przeniesienie swojej pracy na silnik gry (w moim przypadku unity) to gwarantuję Wam, że o wiele przyjemniej i skuteczniej pracuje się na własnych ciężko wypracowanych assetach i niech to na przykład będa tylko proste drzewa i plotki. Nauka Unity była dla mnie 1000% łatwiejsza niż nauka modelowania. Od razu zaznaczam, że i w tym przypadku podzieliłem proces nauki i tworzenia na kolejne etapy. Teraz interesuje mnie tylko i wyłącznie wydajne i szybkie poruszanie po frameView, organizacja i kultura pracy, wydajne układanie assetów na scenie i na koniec najprzyjemniejsze, czyli postprocessinig.

Nie zaczynałem od popularnych tutoriali w których można obejrzeć, jak tworzyć teren, malować go teksturami i zalesić. Takich tutoriali są tysiące na Yt, każdy z nich jest taki sam, nauka tego nie wnosi praktycznie nic nowego, a wykonanie go w całości, przynosi tylko w efekcie pytanie bez odpowiedzi "co dalej?"

Efekt mojej pracy widzicie na Video. Obecnie pracuję nad drugim projektem, z wykorzystaniem mojej wiedzy jaką posiadłem przy projekcie osiemnastowiecznego miasteczka. Będzie to dużo mniejszy projekt, ale konkretny i wyraźny. Mam zamiar zrobić to szybko i skutecznie, nie popełniając po drodze typowych błędów początkującego developera.

Najważniejszą naukę jaką wyniosłem i jaka moge teraz Wam przekazać, to przeznaczyć połowę czasu jaki chcecie poświęcić na stworzenie konkretnego projektu, na czytanie i spisywanie notatek. Proszę nie rzucajcie się na głęboką wodę, aczkolwiek nie brodźcie w niej po kolana. Zróbcie faktycznie dość duży projekt, ale niech Wasza praca w żadnym wypadku nie obejmuje wszystkich zagadnień jakie można by było poruszyć w zakresie projektowania 3D. Mi zależało na tym, by projektować szybko, by sprawnie rozeznawać się w interface programu i dzięki temu praca sprawiała mi przyjemność, nie frustrowałem się, parlem spokojnie do przodu. Dopiero wspomniany drugi projekt przewiduje UV i Teksturowanie PBR, dopiero teraz będę się tego uczył. Idzie mi to całkiem sprawnie, a podejrzewam, że dlatego tak jest, bo wchodzę w te nowe założenia z potężną wiedzą z podstaw, i zwyczajnie nie ma aż takiego poczucia strachu i dezorientacji.

RENDER UNITY













 





Podobno pewien nekromanta znany pod pseudonimem Xardas jako jedyny poznał imię niejakiego Bezia. Rzekomo za tę informację zobowiązał się ożywiać zabitych przez niego NPC-ów do kolejnych części gry.

R4zor

R4zor

Użytkownicy
posty456
Propsy141
ProfesjaGracz
  • Użytkownicy
Dzięki, twoje rady na pewno się przydadzą  :ok: (w szczególności, że zacząłem "próbować" blendera :D).
A co do projektu: piękne :D


0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
0 użytkowników
Do góry