[G2NK] Odyssee - Im Auftrag des Königs/Odyseja - W imię Króla 2.0 DE 8171 42

O temacie

Autor Simen

Zaczęty 24.12.2016 roku

Wyświetleń 8171

Odpowiedzi 42

Corypheus

Corypheus

Użytkownicy
Posąg Beliara
posty118
Propsy13
ProfesjaGracz
  • Użytkownicy
  • Posąg Beliara
Nie żeby coś, doceniam, ale brakuje kilku(nastu) zadań, co za tym, idzie wrodzona podejrzliwość pozwala mi sądzić, że brakuje również zmienionej zawartości, która to została dodana na bieżąco przy dodawaniu misji do poradnika. Co z kolei pozwala mi sądzić, że poradnik wrzucony przez @SkyneR jest poradnikiem dość przestarzałym. Więc jednak postaram się zrobić swój. Ile mi to zajmie? Całe przejście gry xD. Także, no myślę, że przy moim tempie przechodzenia (pół, góra jedna wyspa dziennie, zależy ile zawartości, np. Tamorę to z tydzień będę męczył) poradnika (aktualnego xD) nie skończę za wcześniej jak 3/4 miesiące xD. Ale zrobię. Powiedziałem sobie i napisałem na forum, że zrobię, to zrobię. Nie trzeba mi będzie co pół roku przypominać xD.
 

Jesteśmy ludem wybranym. Bogactwo dla nas, władza dla Beliara. A jego królestwo nastanie, i zadrżą ci ku którym skieruje swój gniew! Więc zapłać propsem, bo inaczej zapłacisz krwią!

Hatapon

Hatapon

Użytkownicy
posty124
Propsy2
Profesjabrak
  • Użytkownicy
Mam mały problem przy którym nawet poradnik nic nie pomaga

Spoiler
Wie ktoś dlaczego malarz nie chcę mi dać misji po przyniesieniu mu kartek papieru? Powinienem dostać misję na sprzedaż portretów a tu nic
 

Corypheus

Corypheus

Użytkownicy
Posąg Beliara
posty118
Propsy13
ProfesjaGracz
  • Użytkownicy
  • Posąg Beliara
Żeby nie było - poradnika z mojej strony nie będzie. A to ci niespodzianka, nie? he he he. A tak na poważnie to dla mnie rozgrywka skończyła się na 4 rozdziale i pustyni - przez pewną osobliwą, acz dotkliwie irytującą i godzącą w mój sposób rozgrywki pierdołę, straciłem chęć, zapał i niejako możliwość dalszej gry. Także, jak ktoś chce - wszystko, włącznie z 4 rozdziałem mu podeślę. Dalszych - rozdział 5+ - misji, raczej już nie.

Jak ogólnie oceniam modyfikację (w końcu chyba po 70 godzinach rozgrywki i 4 rozdziałach mam prawo do oceny)?. Nie jest źle. Mogło by być lepiej, ale serio, poważnie, nie jest źle. Czasami przytłaczają niespodziewane crashe (zwłaszcza, jak wyskoczył ci crash "no dialogue line" a ostatni zapis zrobiłeś godzinę/dwie temu xD), czy posranie, przesadnie napieprzona ilość potworów (przeciętne stado zwierząt/bestii/potworków/orków/bandytów to +/- 10 osobników, rzadko kiedy spotyka się mniej), ale ogólnie gra się przyjemnie. Na plus na pewno oczywiście ilość misji, na minus niestety ich jakość, która mimo, że ciekawa, interesująca i dopełniająca wątku głównego rzekłbym, to Niemcy wzięli chyba przykład z Ruskich i za punkt honoru ustawili sobie najebanie jak największej ilości misji "idź po pierdołę na drugi koniec wyspy, a ja łaskawie dam ci za nią 50 sztuk złota, które możesz wsadzić sobie w dupę". I historia, czyli to co w grach i modach moje ulubiene - jak dotąd, czyli, powtarzam - do 4 rozdziału - też na plus. Spójna, mocna, solidna, jak statek Albatros, widać napracowanie.

Ogólna, moja, więc raczej nie obiektywna, ocena modyfikacji ? 6/10. Czyli nie jest źle. Czemu nie obiektywna? Bo prawdziwy obiektywizm raczej trudno dostrzec, choćby przez wkurwienie na limit 1025 okienek, ale to nie wina moda, a kochanych naszych Piranii, którzy zapomnieli wyłączyć limit okienek po tym, jak odpadł pomysł dawania w Gothicu limitu udźwigu.
 

Jesteśmy ludem wybranym. Bogactwo dla nas, władza dla Beliara. A jego królestwo nastanie, i zadrżą ci ku którym skieruje swój gniew! Więc zapłać propsem, bo inaczej zapłacisz krwią!


0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
0 użytkowników
Do góry