Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Opium

Strony: 1 2 [3]
41
Dark Saga PL / Problemy z zadaniami
« dnia: 2013-08-24, 21:08 »
http://www.sendspace.pl/file/dc95833f5263478c491cd1a/savegame6
Proszę, tu jest twój save. Pojawisz się przed wyjściem z kopalni z wykonanymi wszystkimi zadaniami oprócz Amuletu Kowala - Borys zniknął. I w momencie tego sejwa nie miałem jeszcze skórzanej zbroi.

Żeby dostać to zadanie z niewolnikiem, musisz porozmawiać z Tarsem o szamanie Hosh-Paku (postacie wypowiadają Hosh-Kar, chyba coś się tłumaczom popierdzieliło). Czy też o wejściu do świątyni, ale to ten sam temat. Być może musisz się najpierw o nim dowiedzieć. Może od Ur-Graha? Albo Gor-Hara? Nie jestem pewien.

Cytuj
Poza tym możesz pójść pod sam fort, tam pod mostem płynie rzeka, wskakujesz i zlatujesz z wodospadu i jesteś u piratów.
O tym już pomyślałem - ale potem bym już nie wrócił :P

To jak, gdzie mniej więcej jest ten obóz paladynów? Na zachodzie?

42
Dark Saga PL / Dark Saga PL
« dnia: 2013-08-24, 16:09 »
Z niektórymi drzewami da się... wejść w interakcję. Jedno jest przy kamieniu, który zwiększa szybkość, na wschód od obozu orków.

43
Dark Saga PL / Problemy z zadaniami
« dnia: 2013-08-24, 16:00 »
Żeby dostać nastepne zadanie od Tarsa, musisz wykonać zadanie z zaginionym niewolnikiem.
Jak chcesz, to mogę Ci dać sejwa dosłownie z momentu wyjścia z kopalni. Tylko powiedz mi, gdzie to wrzucić, bo w tym temacie jestem zielony.

Ja z kolei zastanawiam się, co teraz robić. Tars
Spoiler
wysłał mnie do obozu piratów
, wykonałem wszystkie zadania, które umiałem, ale nie mogę znaleźć takiej drogi, na której nie napotkam za silnych przeciwników. Zabijam bez trudu trolle, ale wargi czy zębacze są za mocne. Do Ferokijczyków i Paladynów też nie mam pojęcia, jak dojść - co do tych drugich to w ogóle nie wiem, w którą stronę mam iść. I przydałaby się jakaś lepsza zbroja, ten pancerz innosa jest na większość potworów zdecydowanie za słaby.

Do bardziej doświadczonych - który mniej więcej poziom da się zdobyć do końca gry? I od kogo będziemy mogli uczyć się magii?

44
Dark Saga PL / Problemy techniczne
« dnia: 2013-08-22, 18:43 »
Po wyjściu z kopalni gra psuje się po każdych kilku minutach gry. Po prostu sie wiesza - ale nie wyłącza - i koniec.
Oprócz tego mam problem z teksturą wody - cały czas miga, raz normalna, raz biała.

45
Dark Saga PL / Problemy z zadaniami
« dnia: 2013-08-20, 18:55 »
Może i nie jest to problem z zadaniem, ale to i tak najlepsze miejsce, żeby o to zapytać. Od kogo dowiemy się o możliwości obstawiania walk na arenie? Gram od nowa i chciałem szybko zacząć zarabiać na zakładach.

46
No dobra, to rzeczywiście ma sens. Po prostu nie jest napisane, że od magii.

47
Zastanawiam się, jak to jest, że jednoręcznym Mieczem Blizny, który zadaje 100, zadaję więcej niż dwuręcznym Błogosławionym Ostrzem Zmierzchu, które zadaje 140. Oba miecze zadają obrażenia fizyczne, a do tego w mieczu dwuręcznym mam 60 procent biegłości, a z kolei w mieczu jednoręcznym tylko 25.

48
Kurna, mam już dosyć tego moda. W obozie bractwa większość postaci w ogóle nie ma żadnych dialogów. I nie mówię nawet o guru. Żadnego nawiązania w stylu "o, ja cię pamiętm z kolonii", w ogóle, nic. Tylko przeleć się do miasta i z powrotem i cię przyjmiemy. Jeśli chodzi o straż, to jest tam przynajmniej jakis udawany poziom skomplikowania - a tutaj nic. Nawet nie można zapytać o tego nowego boga, którego to wedle słów Lestera teraz wyznają.

Druga sprawa, otwieram jakąś niczyją skrzynię, pośrodku jakiegoś niczyjego domu, potem sobie idę questować, przechodzę koło Andre, a ten mi daje 2000 grzywny za kradzież. A niby komu ja cos ukradłem, i kto był tego świadkiem? Co, oni widzą przez ściany? A może mają genialny słuch i potrafią po ruchu moich palców usłyszeć kogo i z czego okradam?

No i ostrzenie broni. Nie dość, że trzeba je najpierw godzinami skillować, to potem jest zupełnie bezużyteczne. Ostrzę zardzewiały miecz i dostaję kiepski miecz szeroki. Dwa razy większy i do tego cięższy od wersji wyjściowej. Nie wiedziałem, że od naostrzenia noża zwiększa się jego waga.

Okej, bardzo mi się podoba wysoki poziom trudności jeśli chodzi o walkę. Wreszcie można zdobyć wszystkie te ubrania i pancerze, których wcześniej się nie dało. Może również fabuła moda jest dobra - nie wiem, jeszcze się za nią nie zabrałem. Ale przez takie bezsensowne rozwiązania, jakie wymieniłem powyżej, zupełnie odechciewa mi się w to grać.

49
co do szybkiego exp to jak wyjdiesz z bartokiem to powinieneś przejść się po całym lesie
Stanowczo nie polecam. Przed wyjściem z Bartokiem i Laresem należy zabić wszystkie potwory na drodze do Magów Ognia i w tym lesie, w którym jest ork. Przecież jeśli ktoś nas prowadzi, i ten ktoś zada przeciwnikowi ostateczny cios, to dostajemy za niego tylko połowę expa.

Podobnie z bandytami Cavalorna. Przynajmniej na normalu i niższych poziomach opłaca się ich zabic samemu. Dostaniemy mniej expa za dostarczenie listu, ale więcej za samych bandytów. I ostatecznie się opłaci. Z drugiej strony nie rozumiem, dlaczego w takim dużym modzie nikt nie pomyślał o dodaniu opcji "Nie musisz się już martwić, zająłem się bandytami" do dialogu Cavalorna.

50
Złote Wrota / Ogólna dyskusja o modyfikacji
« dnia: 2013-07-29, 19:04 »
Rzeczywiście. Grałem w to tak dawno, że utrwalił mi się już w pamięci obraz moda bez dubbingu. No ale cóż, tam, jak już ktoś mówił, względy ekonomiczne i tak dalej.
No tak, był dubbing. "Dazu brauch ich for dem richtigel Schluessel". Czy coś takiego.

51
W grze bez moda zawsze było tak, że obrażona albo rozzłoszczona postać zapominała kiedy zmieniał się rozdział.

52
Ale to są cheaty... W grze trzeba być miłym i nie eksploitować bugów, które przypadkiem pojawiły się autorom. Po drugie, w The Returning i rozgrzewanie stali, i kucie na kowadle rozgrywa się w oknie dialogowym, więc wątpię, żeby to zadziałało. A po trzecie, kowalstwo jest już wystarczająco żmudne.

No dobra, w takim wypadku zostanę alchemikiem. I tak usunąłem wszystkie zapisy razem z całą grą, bo zepsułem ją podczas zabawy w modowanie.

53
Złote Wrota / Ogólna dyskusja o modyfikacji
« dnia: 2013-07-29, 17:47 »
To chyba graliśmy w 2 różne gry.
Ach tak? W Nocy Kruka można zdobyć, powiedzmy, 50 poziomów. Załóżmy, że chcesz się ładnie nauczyć 120 siły, 80% w broni, opanować język budowniczych, otwieranie zamków i przyrządzanie mikstur siły. Zostaje ci więc dokładnie 9 albo 10 punktów na złodziejstwo, wyuczenie profesji, sprawianie smoków, zabawę w myśliwego i kucie broni z rudy.
Załóżmy, że chcesz sobie na początku sprawić miecz mistrzowski, żeby pokoksić trzy pierwsze rozdziały. Potrzebujesz 60 punktów zręczności, czyli 80 punktów nauki. Skoro masz już ładną zręczność, to postanawiasz zostać złodziejem i wszystkich pookradać. Wydajesz więcj kolejne 15 punktów. Teraz przychodzi czwarty rozdział i chcesz zwiększyć zadawane obrażenia, więc uczysz się coraz więcej siły, która przecież wpływa nawet na obrażenia zadane mieczem mistrzowskim. Do 50 poziomu możesz teraz nauczyć się jej znacznie mniej, a w pewnym momencie znajdujesz lepszą broń i zręczność idzie w zapomnienie. Ostatecznie jesteś więc o wiele słabszy.

Pytam więc autora ;) jak dokładnie będzie to wyglądało w Złotych Wrotach?

54
Czyli bycie czeladnikiem Bospera jest bezużyteczne, bo i tak możemy opchnąć każdą skórę myśliwym? To ci dopiero kompetencja...

Cytat: Werewolf#msgli bycie czeladnikiem Bospera jest bezużyteczne, bo i tak możemy opchnąć każdą skórę myśliwym? To ci dopiero kompetencja...

[quote author=Werewolf
Widocznie nie umiesz dobrze rozporządzać kowalstwem, bo jesli chodzi o miasto to jest to najbardziej oplacalne zajecie, i ja od razu praktycznie kupowalem i zbieralem stalowe prety aby tylko wykuc i sprzedać.
To ciekawe, nawet gdybym miał 50 prętów to i tak kasa z nich - 3000 sztuk złota - rozpłynęłaby się w czasie jednej wizyty w... gdziekolwiek.

55
Złote Wrota / Ogólna dyskusja o modyfikacji
« dnia: 2013-07-29, 17:17 »
Niestety opium ale pierdolisz
Moim zdaniem pierdolisz.

Fabuła i Design świata to kropla w morzu, jeżeli podczas gry naokoło będzie cicho jak w trumnie. W dużej mierze klimatu grze nadaje właśnie dubbing postaci, sposób w jakie wypowiadają się do głównego bohatera czy innych postaci, ton jakim mówią... Gra cRPG bez dubbingu to prawie to samo, co film fabularny bez tekstów mówionych - do dupy.
No nie wiem, a grałeś w Fallouta 2? Ta gra moim zdaniem posiada absolutnie nieporównywalny klimat, a przecież głos ma tam najwyżej pół tuzina postaci.

W Mroczne Tajemnice gram bez dubbingu. Moja przygoda z nim skończyła się po godzinie. Velaya jest cudowna - ktoś musiałby być niesamowicie zdolny, żeby nagrać głos pasujący do tego charakterku. Wolałbym nie psuć sobie mojego długo wysnuwanego wyobrażenia. W Dark Saga niestety jest, ale mod jest na tyle wciągający, że nie mogę się mu oprzeć.

A poza tym, obejrzyj Artystę. Reżyseria: Michel Hazanavicius.

56
Nagromadziło mi się mnóstwo punktów nauki i nie mam jak je wydać. Pytanie brzmi więc: skąd brać kasę?

Oprócz tego, czy myślistwo opłaca się bardziej niż kowalstwo? Jako kowal jestem takim biedakiem...

57
Złote Wrota / Ogólna dyskusja o modyfikacji
« dnia: 2013-07-29, 16:30 »
Nie rozumiem, po co Ci ten dubbing. Mógłbyś już dawno wypuścić pełnowartościową wersję moda, a tak tracisz czas na umieszczenie w nim jego prawdopodobnie największej wady. Moim zdaniem nie da się zrobić po amatorsku dobrego dubbingu. Rozsądniej byłoby najpierw opublikować to, co masz, naprawić wszystkie bugi, zrobić odpowiednie patche a dopiero potem zająć się głosami. Przecież zależy nam głównie na ciekawej fabule i tych trzydziestu godzinach gry w Gothica, a nie na słuchaniu jakichś głosów.

Hm, a zastanawiam się, jak to będzie z nauką atrybutów w tym modzie. Ogólnie jestem zwolennikiem upraszczania takich rzeczy. Będzie tak jak w pierwszych Gothic'ach, że nasza postać naprawdę może być najsilniejszym człowiekiem na wyspie, czy może tak jak w Nocy Kruka, gdzie trzeba przez całą grę skupiać się tylko na jednym skillu, którego i tak nigdy do końca nie opanujemy? To moim zdaniem robi z gracza idiotę, istnieje bowiem tylko jedna dobra droga rozwoju postaci - brutalna siła - przez co nie możemy się w praktyce pobawić jako złodziej czy magus, a jeśli spróbujemy, to będziemy słabi na końcu gry.

58
Moim zdaniem powinieneś wybrać ReBalance 2.1 zawiera on wszystkie nowości z returninga oraz dodaje nowe np. Hełmy, Kostury jedno i dwuręczne do wszystkich magów,regeneracja many i życia, oraz kilka nowych zadań, itp. Tylko tak jak wspomniałeś nie dostaję sie już bonusów do atrybutów chyba że do many też gram i też dostałem tylko do many.
Mała rada przy rozmowie z Xardasem Będziesz mieć możliwość wyłączenia pułapek do skrzyń (skorzystaj z tego) te pułapki naprawdę utrudniają granie.

Wszystkie zmiany jakie posiadają poszczególne wersje moda znajdziesz na 1 stronie tego tematu lub w GothicStarterze o ile zainstalowałeś PRO spolszczenie tam gdzie trzeba.

Tak, ale w SnC też są wszystkie nowości z Returninga, a podobno jest ich jeszcze więcej. Mają być ponoć dodatkowe mikstury atrybutów, ulepszenia broni niemagicznych, nieumarli i jaszczuroludzie z bronią dystansową, więcej hełmów i przede wszystkim poprawki w tych twoich pułapkach (przykalkulowane obrażenia i skill je zmniejszający). I co, czy to wszystko jest w ReBalance 2.1? Jeśli tak, to to wybieram. Jeśli nie, to dalej nie wiem. Wie ktoś jak szybko przebiega uczenie atrybutów w SnC?

Poza tym, dalej nie wiem, jaki poziom wybrać. Normal wydaje się strasznie trudny. Nie potrafię zabić nawet grupki wilków, z jednym krwiopijcą trzeba się nieźle namęczyć, a o obozie bandytów na moście to już w ogóle staram się nie myśleć. Łatwy poziom tylko trochę ułatwia, a Bardzo Łatwy wydaje mi się trochę cheaterski.

Piszcie może o swoich doświadczeniach w tych tematach.

59
Memorabilis - Możesz wypróbować oba, wyjśc przed wieżę i dać się zaatakowac wilkowi. Potem wybrać ten poziom, przy którym zadał Ci większe obrażenia. Ale wydaje mi się, że Rzeźnik jest wyższy - bohater o wiele bardziej szpanuje przy wyborze tej opcji...

60
Dobra, dzisiaj zacząłem grać w The Returning po raz pierwszy. Wypróbowałem już trochę wersje ReBalance 2.1 i SnC 1.1, oraz różne poziomy trudności, ale dalej nie jestem pewien, co wybrać. Jeśli dobrze rozumiem, to jeśli w Starterze wybiorę ReBalance 2.1 to w ogóle nie będzie mnie obowiązywał changelog do SnC? Czyli nie będzie np. atrybutowych wymagań do wstąpiania do gildii, ani szkieletów łuczników? No i nie będzie automatycznego zdobywania atrybutów, a perspektywa niepłacenia za nie mnóstwa pieniędzy jest wyjątkowo kusząca - chociaż od rzucania czarów dostawałem manę. Z kolei w SnC przypływ tych umiejętności jest strasznie powolny. W momencie wejścia do miasta mógłbym sobie kupić 20 siły, a tak od samego początku dostałem tylko 2 w broni jednoręcznej i 1 wytrzymałości. Poza tym wygląda na to, że na 10 poziomie można mieć w SnC wykupione wszystkie możliwe, pozostałe skille. No więc co wybrać?

No chyba, że ja czegoś nie zauważam, i któraś z nich jest bardziej oczywistym wyborem...

Strony: 1 2 [3]
Do góry